Strona głównaBlog – Co daje żeglarstwo dzieciom?

Co daje żeglarstwo dzieciom?

Wstęp

Żeglarstwo to przepiękny sport i doskonała forma aktywności. Relaksuje, wycisza, regeneruje, pozwala na kontakt z naturą… Korzyści można wymieniać długo. Nie każdy jednak otrzymuje od żeglarstwa takie same dary, bo ludzie są przecież różni. Specyficzną grupą pod tym kątem są dzieci.

Ucieczka z wirtualnego świata

Jeszcze ćwierć wieku temu wirtualny świat gier komputerowych pełnił rolę odskoczni i ucieczki od rzeczywistości. Obecnie stał się pułapką, która pożera przede wszystkim dzieci. Wirtualne przygody w wirtualnych krainach umiejscowionych w wirtualnej rzeczywistości… Wirtualne spotkania i wirtualne przyjaźnie. Świat młodego człowieka to monitor, klawiatura, a coraz częściej także słuchawki i wirtualne gogle. Efekt? Owszem, level 47 przechodzi bez problemu. Za to idąc do sklepu potknie się pięć razy, a z ośmiu rzeczy, które ma kupić, o trzech zapomni, a dwie zgubi w drodze powrotnej. Najprostsze czynności w realu stają się prawdziwym survivalem dla wirtualnego pokolenia. Czy można z tym walczyć? Można. Ale na pewno nie zakazami i nakazami, bo to odnosi zwykle odwrotny skutek. O wiele lepiej jest znaleźć wabik, który okaże się na tyle atrakcyjny, że przesłoni dziecku ekran monitora. Takim wabikiem może być właśnie żeglarstwo.

Samodzielność – rzecz bezcenna

Z tego wszystkiego, co daje żeglarstwo dzieciom, prawdziwym skarbem jest nauka samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Należy to jednak rozumieć właściwie: radzenia sobie ZE SPOKOJEM I OPANOWANIEM, bo sztuka żeglowania bazuje właśnie na osiągnięciu harmonii i równowagi wewnętrznej. Tak, Proszę Państwa – niepotrzebne są do tego medytacje i joga. Wystarczy zrobić patent żeglarza, a skutek będzie bardziej spektakularny, niż po wielogodzinnych ćwiczeniach z klockiem na macie. Oczywiście w przypadku dzieci mówimy o stawianiu pierwszych kroków, ale to już jest bardzo dużo. Przebywanie na świeżym powietrzu, kontakt z wodą i przyrodą, wykonywanie pierwszych, podstawowych czynności żeglarskich i radość, która przychodzi ZAWSZE, gdy trudne z początku rzeczy stają się coraz łatwiejsze – to droga, która prowadzi do lepszego życia i skutecznego pokonywania każdych problemów w każdych sytuacjach.

Uporządkowanie hierarchii wartości

Co jest w życiu cenne? Na to pytanie jest tyle odpowiedzi, ilu rozmówców weźmie udział w debacie. Głowią się nad tym dorośli, skąd więc ma o tym wiedzieć dziecko? Czasem jednak dziecko potrafi być mądrzejsze od niejednego dorosłego. I w dużej mierze dotyczy to dzieci, które rozbudziły w sobie miłość do żeglowania. Takie dzieci na pytanie „co daje żeglarstwo”, odpowiedzą:

  • wesołą zabawę,
  • przygodę,
  • nowe znajomości,
  • radość.

Ten ostatni punkt wynika z trzech wcześniejszych. Czy radość jest cenną wartością? Chyba jedną z najcenniejszych. Zdecydowanie cenniejszą, niż zawziętość w wyścigu za karierą i pieniądzem. Niby wszyscy o tym wiemy, ale… i tak robimy swoje 🙂 Jeżeli jednak dziecko w trakcie swojej pierwszej przygody żeglarskiej pozna smak radości innej, niż wykopanie pod kimś dołka (na podwórku, w szkole, w pracy), to z pewnością będzie to wartość bardzo cenna, która w jakimś stopniu ukierunkuje rozwój jego charakteru.

O tym, co daje żeglarstwo, decyduje i żeglarz, i… Neptun 🙂

A Neptun obdarza według łącznej zasady: każdemu według potrzeb, ale też i zasług. Dla dzieci jednak jest szczególnie łaskawy i wyrozumiały. Dlatego też każde dziecko, które rozpoczyna swą przygodę żeglarską, jest niezwykle hojnie obdarowywane przez Neptuna, stając się bardziej samodzielne, zręczniejsze, odważniejsze i… mądrzejsze! Bo mądrość to nie tylko wiedza, ale przede wszystkim umiejętność jej praktycznego wykorzystania. A wszystko to pod szyldem radosnej, wspólnej zabawy.

Dobrym pomysłem, aby zaszczepić w dziecku powyższe umiejętności i wartości, może być na początek np. wysłanie dziecka na półkolonie żeglarskie. Gdzieś blisko domu, jakoś nie za długo, pod dobrą kontrolą fachowców. Tak to nie jest zły pomysł.