Blog

Żeglarze na stok!
Piątek 20 luty 2015, mam dzień wolny od pracy, ale nie zmienia to faktu, że znów muszę wstać wcześnie, zbyt wcześnie, by być wyspaną. Dziś wstaje mi się jednak łatwiej niż zwykle, bo przecież przede mną 4 dni w Polskich Górach…

Cudze chwalicie swego nie znacie…
Choć nie należę do zagorzałych Obieżyświatów, staram się podróżować jak najwięcej.
Wszystko po to, by doświadczać nowych miejsc, obrazów, zapachów, poznawać nowych ludzi…

Londyn, Lądek Zdrój…Koń, Koń(i)n…
Londyn, Lądek Zdrój…Koń, Koń(i)n…
“Koń jaki jest każdy widzi”… a dlaczego to o koniu pisze, skoro mowa o Koninie? Otóż, jak głosi legenda nazwa tego miasta jest związana właśnie z koniem.
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami….. tak zaczynają się bajki.
Ja jednak mam dla Was legendę….

Coś miłego
Sezon żeglarski dobiega końca i zaliczam go do udanych:). Dopisała piękna słoneczna pogoda i sprzyjały pomyślne wiatry. Szkoliły się dzieci, szkoliła się młodzież oraz Ci mniej lub bardziej dorośli…

Nie tylko Bieszczady bliskie
Bliskie nie tylko Bieszczady, a ludzie, z którymi się spotkałam i spędziłam przemiło weekend.
Byliśmy w Witryłowie. To wieś położona na lewym brzegu Sanu, przy ujściu potoku Witryłówki